Wartość nieruchomości – cena ofertowa a transakcyjna

2018-01-09by MaZator
wartość nieruchomości
post_04
post_05
post_06

Wielu właścicieli planujących sprzedaż mieszkania lub domu rozpoczyna ten proces od kilkuminutowego przeglądu portali ogłoszeniowych albo wpisania adresu w internetowy kalkulator wyceny, wierząc, że uzyskane liczby bezbłędnie odzwierciedlają wartość nieruchomości. Niestety takie powierzchowne szacunki bardzo często budują fałszywe poczucie bezpieczeństwa i prowadzą do bolesnego zderzenia z rzeczywistością już przy pierwszych rozmowach z potencjalnymi kupcami. Pomiędzy kwotą, którą widzimy na ekranie monitora, a sumą wpisaną w akcie notarialnym istnieje fundamentalna różnica, której niezrozumienie kosztuje sprzedających miesiące bezowocnego czekania i dziesiątki tysięcy złotych strat. Skuteczna sprzedaż wymaga porzucenia życzeniowego myślenia na rzecz twardych realiów rynkowych, którymi kierują się świadomi inwestorzy oraz banki kredytujące transakcje.

Koncert życzeń na portalach a twarde realia rynku

Ceny widoczne w popularnych serwisach z ogłoszeniami to wyłącznie ceny ofertowe, czyli subiektywne oczekiwania sprzedających, powiększone z reguły o bufor na ewentualne negocjacje oraz bagaż osobistych emocji. Bardzo często sąsiednie oferty na tym samym osiedlu różnią się o kilkadziesiąt tysięcy złotych nie z powodu unikalnego standardu, lecz z faktu, że jeden z właścicieli postanowił przetestować cierpliwość kupujących. Oparcie strategii sprzedaży wyłącznie na takich stawkach przypomina wróżenie z fusów, ponieważ nikt na portalach nie publikuje kwoty, za którą lokal faktycznie zmienił właściciela. Rynek nieruchomości weryfikuje oczekiwania bezlitośnie, a niesprzedane oferty wiszące w sieci przez pół roku to najczęściej właśnie pomniki przestrzelonych cen ofertowych.

Ceny transakcyjne, czyli jedyny obiektywny fundament wyceny

Prawdziwą wartość rynkową nieruchomości definiuje wyłącznie cena transakcyjna, czyli kwota, którą konkretny kupujący zgodził się zapłacić, a sprzedający zaakceptował przed notariuszem. Dostęp do tych danych nie jest powszechny, ponieważ wymaga analizy rejestrów cen i wartości nieruchomości prowadzonych przez starostwa oraz wiedzy agencyjnej z regularnie zamykanych umów. To właśnie na podstawie rzeczywistych transakcji rzeczoznawcy majątkowi sporządzają operaty szacunkowe, a analitycy bankowi decydują o przyznaniu kredytu hipotecznego dla nowego nabywcy. Jeśli cena w umowie przedwstępnej rażąco odbiega od realnych transakcji w danej okolicy, bank po prostu odmówi sfinansowania zakupu, stawiając całą transakcję pod znakiem zapytania.

Więc jaka jest wartość nieruchomości

W dobie powszechnej cyfryzacji internet kusi nas narzędziami, które obiecują wycenę nieruchomości w trzydzieści sekund po podaniu metrażu i liczby pokoi. Algorytmy opierają się jednak wyłącznie na statystycznych uśrednieniach i pobierają dane głównie z aktywnych ogłoszeń ofertowych, nie potrafiąc ocenić kluczowych niuansów technicznych czy prawnych. Żaden automat nie zauważy widoku z okna na ścianę sąsiedniego bloku, uciążliwego sąsiedztwa, ekspozycji na strony świata, stopnia doświetlenia pomieszczeń, jakości użytych materiałów wykończeniowych ani specyfiki akustycznej budynku. Elementy te potrafią różnić dwa pozornie identyczne lokale w tym samym bloku nawet o kilkanaście procent ich wartości, czego suchy kod programu nie jest w stanie zarejestrować.

Pułapka przeszacowania i syndrom oferty spalonej

Wystawienie lokalu po zawyżonej cenie w nadziei na powolne schodzenie z tonu to najszybsza droga do wywołania syndromu oferty spalonej. Pierwsze tygodnie obecności na rynku to złoty czas, w którym ogłoszenie trafia do zdeterminowanych, gotowych do działania klientów śledzących nowe powiadomienia. Gdy nieruchomość jest zbyt droga, ci zdecydowani nabywcy po prostu ją ignorują, a po kilku miesiącach brak zainteresowania budzi na rynku podejrzenia, że mieszkanie ma ukryte wady lub skomplikowaną sytuację prawną. Kiedy zdesperowany właściciel zaczyna nerwowo obniżać cenę, w oczach kupujących staje się to sygnałem do bezwzględnych negocjacji, co ostatecznie zmusza go do sprzedaży poniżej kwoty, którą mógłby otrzymać od ręki na samym starcie.

PODSUMOWANIE
Różnica pomiędzy ceną ofertową a transakcyjną to nie tylko pojęcie teoretyczne, lecz przestrzeń, w której ważą się realne finanse i czas każdego właściciela nieruchomości. Opieranie się na pobieżnych szacunkach z internetu i oczekiwaniach sąsiadów niesie za sobą ryzyko zablokowania kapitału na długie miesiące oraz konieczności dotkliwych obniżek w przyszłości. Precyzyjna wiedza o tym, za ile faktycznie sprzedają się lokale o podobnym standardzie w Twojej lokalizacji, daje przewagę psychologiczną w negocjacjach, skraca proces transakcyjny do minimum i zapewnia poczucie pełnego bezpieczeństwa.

W biurze Zaworska Nieruchomości nie opieramy się na domysłach ani internetowych automatach, lecz na sprawdzonych danych transakcyjnych, bieżącej analizie lokalnego rynku oraz wieloletnim doświadczeniu w zamykaniu udanych transakcji. Jeśli planujesz sprzedaż swojego mieszkania, domu lub działki i chcesz poznać ich realną wartość rynkową, skontaktuj się z naszym zespołem. Przygotujemy dla Ciebie profesjonalną, indywidualną analizę cenową oraz poprowadzimy cały proces tak, aby Twoja nieruchomość została sprzedana szybko, bezpiecznie i za najwyższą możliwą do uzyskania cenę.

Typy nieruchomości

Interior of volumes, space, air, proportion, with certain light and mood. These interiors are meant to last forever.

© Interior of volumes, space, air, proportion

Linki
INSTAGRAM
CALL US

Interior of volumes, space, air, proportion, with certain light and mood. These interiors are meant to last forever.

© Interior of volumes, space, air, proportion